Aktualności

Ok. 2,5 tys. osób uczestniczyło w Diecezjalnym Marszu dla Życia i Rodziny

Ok. 2,5 tys. osób wzięło udział w Diecezjalnym Marszu dla Życia i Rodziny. W niedzielę, 20 października przeszedł on ulicami Bochni. Marsz zgromadził całe rodziny, samorządowców i osoby duchowne. Szedł w nim także biskup tarnowski Andrzej Jeż. W homilii poprzedzającej marsz, ordynariusz diecezji powiedział, że jeśli na humanitarne, czyli ludzkie traktowanie zasługują zwierzęta, to tym bardziej w ten sposób powinniśmy traktować nienarodzone dzieci.

Uroczystości rozpoczęły się od poświęcenia pomnika Dziecka Utraconego na cmentarzu św. Rozalii. Powstał z myślą o dzieciach, które nie doczekały narodzin, a także dla rodziców doświadczonych ich utratą. „To dla mnie szczególne miejsce. Po stracie dziecka bardzo się cierpli. Przy tym pomniku będę mogła zapalić znicz i przynosić kwiaty– mówi Sabina Trojan, która niedawno straciła dziecko.

„ Przed laty różnie to było ze świadomością szacunku do ciała ludzkiego tak małego dziecka, prawem rodziców do odebrania ciała dzieci i zorganizowania pogrzebu. Teraz ta świadomość się zmienia; jest to inaczej przeżywane. Pomnik będzie miejscem pamięci o dzieciach utraconych” – mówi ks. Jan Banach, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

Na pomniku widnieje krzyż i napis „Nadzieja zbawienia”, a u podnóża umieszczono zdanie „Z miłości do dzieci utraconych”. Inicjatorem budowy pomnika było Stowarzyszenie Rodzin Katolickich z parafii św. Pawła Apostoła w Bochni.

Po poświęceniu pomnika, biskup tarnowski Andrzej Jeż przewodniczył Mszy św. w kościele św. Pawła Apostoła. W homilii powiedział, że jeśli na humanitarne, czyli ludzkie traktowanie zasługują zwierzęta, to tym bardziej w ten sposób powinniśmy traktować nienarodzone dzieci. Biskup ubolewał że niedawno Polski Sejm nie zdecydował się na likwidację „przesłanki eugenicznej”, która pozwala na zabijanie niepełnosprawnych dzieci. Zdaniem biskupa tarnowskiego fakt ten jest tym bardziej bolesny i bulwersujący, gdyż ci sami posłowie również niedawno opowiedzieli się za zakazem uboju rytualnego, uzasadniając tę postawę troską o humanitarne traktowanie zwierząt. „Niestety, obywatelski projekt ustawy likwidujący „przesłankę eugeniczną” nie został uznany przez większość naszych parlamentarzystów za projekt pro-humanitarny” – dodał bp Jeż.

Pasterz Kościoła Tarnowskiego ubolewał też nad „moralną i duchową schizofrenią reprezentantów naszego narodu, którzy poprawność polityczną stawiają wyżej od jednoznacznie brzmiącego Bożego przykazania „Nie zabijaj!”.

Biskup przypomniał, że w Polsce aż w 90 proc. przypadków, w których istnieje przypuszczenie, że dziecko jest obciążone zespołem Downa, dochodzi do aborcji. W 2011 r. na wszystkie wykonane aborcje, 93 proc. przypadków dotyczyło właśnie „przesłanki eugenicznej”.

„W ustawie o rzeczniku praw dziecka wyraźnie jest powiedziane, że w rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności, a genetyka i zdrowy rozsądek podpowiadają, że jeśli coś ma DNA człowieka, wygląda jak człowiek i rozwija się jak człowiek, to jest człowiekiem. Argument, że jest płodem, brzmi niedorzecznie, ponieważ płód nie jest określeniem gatunku, a stopnia rozwoju, i nie odnosi się do natury człowieka” – powiedział bp Jeż.

Ordynariusz diecezji tarnowskiej apelował, że w imię fundamentalnych prawd nie można obojętnie przyglądać się współczesnym wyrafinowanym formom niszczenia ludzkiego życia, które wprowadzając pojęciowy zamęt, zabijanie nazywają zabiegiem, a poczęte ludzkie życie bezosobowym płodem.

Ponadto biskup podkreślił, że Kościół broniąc prawa do życia, odwołuje się do szerszej, uniwersalnej płaszczyzny, która obowiązuje wszystkich ludzi. „Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. Miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury – jest jej stosunek do życia” – dodał biskup.

Po Mszy wierni z całej diecezji tarnowskiej przeszli trasę ok. trzech km na rynek. Animacja marszu była prowadzona z platformy amerykańskiego trucka. Marsz uświetniła orkiestra górnicza z bocheńskiej kopalni soli. Na rynku wręczono nagrody laureatom konkursu plastycznego pt. „Moja rodzina”. W ramach konkursu zgłoszono 400 prac, wyróżniono 9 z nich. Finałem marszu był koncert rodzinnego zespołu Siostry Jeremiasza z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Organizatorami Marszu byli: Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Tarnowskiej, Parafia św. Pawła Apostoła w Bochni, Domowy Kościół Rejonu Bocheńskiego, Poradnia Rodzinna i Stowarzyszenie Rodzin Katolickich przy parafii św. Pawła Apostoła, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży przy parafii św. Jana Nepomucena w Bochni. Koncert pomogła zorganizować Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Powiązane artykuły

Zobacz także
Close
Back to top button