Jarmark Bożonarodzeniowy 2025

Takiej odsłony jarmarku bożonarodzeniowego Brzesko jeszcze nie doświadczyło. Choć trudno precyzyjnie określić liczbę uczestników, którzy 20 i 21 grudnia odwiedzili Rynek, jedno jest pewne – była to jedna z najbardziej obleganych edycji w historii wydarzenia. Początkowo gęsta mgła unosząca się nad miastem nie zapowiadała sprzyjającej aury, jednak szybko ustąpiła, a przejrzyste powietrze pozwoliło zarówno mieszkańcom, jak i przyjezdnym poczuć świąteczny nastrój, nawet bez zimowej scenerii ze śniegiem.
Jak co roku, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, Burmistrz Brzeska wraz z Urzędem Miejskim, przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury, zaprosili wszystkich do wspólnego świętowania podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego. Tym, co zdecydowanie wyróżniało tegoroczną edycję, było imponujące koło młyńskie, które przez dwa dni dominowało nad przestrzenią rynku.
STOISKA PEŁNE ŚWIĄTECZNYCH SPECJAŁÓW
Koła Gospodyń Wiejskich, właściciele lokali gastronomicznych oraz lokalni przedsiębiorcy przygotowali bogaty asortyment produktów: od świątecznych przysmaków i potraw wigilijnych, przez ręcznie wykonane ozdoby choinkowe i dekoracje, po zabawki, słodycze, pieczywo, wędliny, miody i aromatyczne syropy.
Pierwszego dnia jarmark ruszył w południe, natomiast oficjalna inauguracja nastąpiła po zmroku. Zainaugurował ją barwny przemarsz, który wystartował spod Urzędu Miejskiego. Na jego czele znalazły się efektownie udekorowane wozy strażackie z jednostek OSP w Wokowicach i Buczu. W korowodzie uczestniczyły również samochody sportowe i terenowe, obecne dzięki Brzeskiej Grupie Terenowej, a także ciężkie pojazdy prowadzone przez zaprzyjaźnionych kierowców. Nad bezpieczeństwem tradycyjnie czuwali funkcjonariusze brzeskiej policji. Całość zamykała Miejska Orkiestra Dęta, która kolędami i popularnymi utworami świątecznymi wprowadzała uczestników pochodu – niosących czerwono-zielone balony z helem – w bożonarodzeniowy klimat.
FEERIA BARW I ŚWIATEŁ
Po dotarciu na rynek burmistrz Tomasz Latocha, w towarzystwie radnych miejskich, dokonał symbolicznego zapalenia świateł na miejskiej choince. Nie zabrakło również tradycyjnego poświęcenia szopki bożonarodzeniowej, poprzedzonego życzeniami skierowanymi do zgromadzonych. Włodarz życzył wszystkim zdrowia, spokoju oraz wzajemnej życzliwości, podkreślając wagę szczerości i miłości w nadchodzącym czasie.
Uroczystość otwarcia wzbogacili artyści zespołu regionalnego Krakowiacy Ziemi Brzeskiej, którym towarzyszył figlarny turoń – postać znana z płatania żartów, lecz darzona dużą sympatią publiczności. Wielu uczestników otrzymało z rąk spacerującego po rynku burmistrza symboliczne, poświęcone sianko z opłatkiem oraz kartkę z życzeniami. W przygotowaniu paczek pomagali wolontariusze z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Brzesku, którym organizatorzy wyrazili serdeczne podziękowania.
Drugiego dnia stoiska były dostępne już od godziny 10:00. Wczesnym popołudniem rynek opanowały psy i ich opiekunowie, którzy wzięli udział w przedświątecznym spacerze zorganizowanym przez Ośrodek Szkolenia i Hodowli Psów Activ Dogs. Niezmiennie dużo energii i radości wniosła grupa Kremer Dance Studio – młodzi tancerze, prowadzeni przez Martę Kremer, zaprezentowali krótki, spontaniczny i pełen pozytywnych emocji układ taneczny.
ATRAKCJE, KTÓRE PRZYCIĄGAŁY TŁUMY
Największym zainteresowaniem cieszyło się bezpłatne koło młyńskie, do którego przez cały czas ustawiały się długie kolejki. Na płycie rynku stanęła również wiedeńska karuzela, szczególnie popularna wśród najmłodszych. W niedzielę w szopce pojawiły się żywe koniki, a przez cały weekend dzieci mogły spotkać św. Mikołaja i jego pomocnice – śnieżynki – w specjalnie przygotowanym domku.
Dużym powodzeniem okazała się także fotobudka, jedna z nowości tegorocznego jarmarku, w której wykonano ponad 700 zdjęć. Niewiele mniejszy ruch panował przy wielkoformatowej bombce choinkowej dostępnej przez cały sezon zimowy, wewnątrz której chętni robili pamiątkowe fotografie. W pobliżu ustawiono również sanie z ekipą pomocników św. Mikołaja. Dodatkową atrakcją były podświetlone samochody oraz postacie znane z bajek i filmów, swobodnie przemieszczające się po rynku. Całość, jak zawsze, obserwował św. Florian, którego podest stał się punktem widokowym dla najmłodszych.
Za koordynację wydarzenia odpowiadała Barbara Kuczek, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju Urzędu Miejskiego. Umieszczenie na rynku dużego koła młyńskiego było jej wieloletnim marzeniem. Choć mogłoby się wydawać, że jego realizacja zamyka listę nowych pomysłów, nic bardziej mylnego — zgodnie z zasadą, którą się kieruje, spełnione marzenia są impulsem do tworzenia kolejnych.







