Aktualności

Rosja legalizuje przymusową deportację Ukraińców

Do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej wpłynął projekt ustawy, który wzywa do uznania za rodaków wszystkich osób mówiących w języku rosyjskim. Na tle działań wojennych rozpętanych przez Kreml na Ukrainie, projekt ten jest próbą legitymizacji faktycznej deportacji Ukraińców z południowych i wschodnich regionów na terytorium Federacji Rosyjskiej z ich późniejszą naturalizacją, a także przygotowaniem do dalszej ekspansji terytorialnej i demograficznej w kierunku Ukrainy. Za miesiąc wojny z zaznaczonych regionów zostało wywiezionych do Rosji ponad 190 000 Ukraińców, w tym prawie 90 000 dzieci.

W latach 2020-2021 w Rosji nastąpił bezprecedensowy spadek liczby ludności. Nigdy, nawet w kryzysie lat 90., nie było tak szybkiego wyludnienia. W grudniu 2021 roku podczas corocznego wywiadu z dziennikarzami Putin powiedział, że za 10 lat w Rosji nie będzie nikogo do pracy ze względu na gwałtownie malejącą populację. Pandemia koronawirusa zadała Rosjanom również potężny cios. Uważa się, że rzeczywiste liczby strat mogą być dwa razy wyższe niż oficjalnie ogłoszono. Dlatego Federacja Rosyjska szuka wszelkich, nawet przestępczych sposobów poprawy sytuacji demograficznej.

Sytuację demograficzną komplikuje również fakt, że w Rosji istnieje bardzo duży problem z napływem nielegalnych migrantów, głównie z Azji Centralnej i Chin. Wymiar sprawiedliwości w Moskwie, Petersburgu i niektórych innych dużych miastach utrzymuje sytuację na akceptowalnym poziomie, zapobiegając wybuchom społecznym, lecz na rosyjskich wsiach  sytuacja jest o dużo trudniejsza: czasami Rosjanie mają już status marginalnej mniejszości, całkowicie stłumionej przez szybko rozwijające się społeczności emigrantów. W niektórych regionach następuje stopniowy exodus Rosjan, którzy w rzeczywistości są wydalani ze swoich domów.

Spekulacje typu „rosyjskojęzyczni równa się Rosjanie” nie wytrzymują żadnej krytyki. To tak, jakby Wielka Brytania twierdziła, że każdy, kto mówi po angielsku, jest Anglikiem. Kreml próbuje na poziomie legislacyjnym usprawiedliwić faktyczną kradzież ludzi ich przymusowym przeniesieniem do Rosji. Jest to zalegalizowany handel niewolnikami, a pod pretekstem powyższej narracji wojsko rosyjskie może zaatakować każdy kraj w przestrzeni postsowieckiej.

„Rosyjskojęzyczny równa się rosyjski” określa nazizm językowy, potwierdzający zbrodniczy kurs polityki wewnętrznej i zagranicznej Kremla. W XXI wieku obywatele każdego cywilizowanego kraju mogą swobodnie mówić w języku, który wybierają samodzielnie pod warunkiem, że język państwowy jest szanowany i nie jest uciskany. Ale ta skandaliczna ustawa oznacza nieuchronne represje wobec niesłowiańskiej ludności w Federacji Rosyjskiej, z których znaczna część jest dwujęzyczna i często nie używa języka rosyjskiego w życiu codziennym. To kolejna runda autokracji Kremla i próba zbudowania całkowicie totalitarnego państwa.

Basil Belov

Powiązane artykuły

Zobacz także
Close
Back to top button