6 maja, przypada Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

to dobry moment, by przypomnieć, jak ważna jest rola dorosłych w kształtowaniu bezpiecznych nawyków u najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Eksperci programu „Akademia Bezpiecznego Puchatka” podkreślają: rozmowa, edukacja i wspólna praktyka mogą realnie zmniejszyć ryzyko wypadków z udziałem dzieci.
Samodzielne poruszanie się dziecka wymaga jednak solidnego przygotowania, zarówno teoretycznego, jak i praktycznego. Kluczowa jest tutaj rola dorosłych: rodziców, nauczycieli, opiekunów, by zapewnić korzystne środowisko do zdobywania umiejętności.
– Rozwijanie samodzielności u dziecka to proces, który powinien przebiegać stopniowo i z dużą uważnością na jego indywidualne możliwości. To nie tylko nauka zasad ruchu drogowego, ale przede wszystkim wzmacnianie w dziecku pewności siebie czyli wiary we własne możliwości i umiejętności. Dzieci uczą się tego poprzez działanie i sprawdzanie siebie w różnych sytuacjach. Dlatego bardzo ważne jest wspólne ćwiczenie bezpiecznych zachowań w praktyce, uświadamianie zagrożeń oraz rozwijanie umiejętności przewidywania konsekwencji swoich zachowań – komentuje psycholog Urszula Młodnicka, ekspert Akademii Bezpiecznego Puchatka.
Zgodnie z przepisami – dzieci poniżej 7. roku życia mogą poruszać się po drodze tylko pod opieką osoby, która ukończyła co najmniej 10 lat. Po ukończeniu 10 lat, dzieci zyskują możliwość samodzielnego uczestniczenia w ruchu drogowym. Choć przepisy wyznaczają granice formalne, to w praktyce o bezpieczeństwie dziecka na drodze w dużej mierze decyduje jego właściwe przygotowanie – umiejętność rozpoznawania zagrożeń, przewidywania konsekwencji i podejmowania świadomych decyzji. – Bezpieczna droga do szkoły to ta sprawdzona, znana dziecku z praktyki. Kluczowe jest, aby trasę omówić i przećwiczyć razem – zwracając uwagę na ryzykowne miejsca i ucząc właściwego zachowania w konkretnych sytuacjach – mówi nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.



